„Easter wyglądała teraz znowu tak samo jak wtedy, kiedy uśpiona leżała w cienistym r.umiccie. A to, co wydobywało się z jej ust, tyło bodaj jeszcze bardziej tajemnicze aniżeli słowa.
— Zapalicie — spytała po chwili po prostu. Dziewczęta przyjęły propozycję, ale badyle zgasły im natychmiast.
Jinny Love wpatrywała się w Easter intensywnie i marzyło jej się, marzyło, że donosi nauczycielce o tym paleniu badyli, a przez ten czas słońce, mimo że przefiltrowane przez liście otaczających drzew, przyróżowiło jej delikatną skórę tak, że stała się nagle najpiękniejsza z trzech dziewcząt najpiękniejsza, a jednocześnie ogarnięta pokusą. Jednakże gdy wreszcie otworzyła usta, powiedziała tylko — Wiesz co, Easter, nawet jak to wszystko już
będzie dawno za nami, ciebie zapamiętam na
zawsze!
Z głębi gęstego lasu wydobył się nagle czarodziejski dźwięk, a potem zaległa cisza, powiewna jak rozchylająca się, z samego powietrza utkana kurtyna.
— Co to — wrzasnęła przerażona Easter. Zadrgała niebieska żyłka na jej skroni, zapulsowało w krtani.
— To tylko pan Loch Morrison, przecież wiesz, że ma trąbkę.
Ponownie rozległ się ów czarodziejski dźwięk i raz jeszcze rozchyliła się powietrzna kurtyna. Zdawało się, że cały las mu wtóruje, pędząc za nim na łeb na szyję. Nina spostrzegła rysującą się w głębi lasu sylwetkę chłopca i jego złotą, sterczącą w górę trąbkę. Zaledwie przed kilkoma minutami usiłowała uciec przed jawą, lecz widok trębacza przywołał ją z powrotem do rzeczywistości.“(7)
gry online |TotoMix |zbiór stron www