„W Hotel du Nord przy Długim Targu 19 zatrzymał się 5 października 1877 roku Jan Matejko wraz z żoną i córeczką. Ich przyjazd stał się tematem dnia. Zanim czcigodny mistrz zdołał rozpakować kufry, do drzwi hotelowego pokoju zapukali Maksymilian Baranowski — kurator patriotycznej organizacji gdańskiej „Ogniwo", Stanisław Wilczewski — prezes tejże organizacji i Edward Władysław Michałowski — gdański księgarz i wydawca. Odtwórzmy chwilę powitania. W Domu Matejki w Krakowie zachowało się do dziś odręczne pismo — modny swego czasu adres powitalny — które delegaci odczytali i wręczyli Matejce w momencie jego przybycia do Gdańska. Pismo zaczyna się od słów
Trudno opisać uczucie, jakie nas ogarnęło na wiadomość, iż mistrz sztuki, chluba narodu polskiego, zawitał do miasta naszego... a kończy zdaniem i wierszem
Mała nas garstka przybywa do Ciebie, artysto genialny, by ugiąć czoła przed potęgą twej twórczości, lecz garstka ta przybywa w imieniu wszystkich Polaków Gdańska i okolicy, pałających tym samym uczuciem. Żyj nam zatem długo i wesoło i prośbę naszą wyrażamy do Ciebie w słowach ludu waplewskiego
Maluj nam ojców czyny, Maluj dobrą i złą dolę, Maluj cnotę, maluj winy, Szczęsne dni i krwawe bole.“(13)
<<<< Nasz bohater nie omylił
| - Śpi Nawet się >>>>
szkolenie ISO |Aukcje domen |Kleje